Obrazy z życia i podróży



I.

BIAŁA NA PODLASIU.
Według mnie, niema nic naturalniejszego nad chęć poznania i wysiedzenia historij miejsc, które nas dzisiaj, pod jakimkolwiek względem zajmują.
Jest to, jak kiedy ukochanego przyjaciela staramy się dowiedzieć przeszłości, żeby go znać pełniej, lepiej, żeby się w niego, niejako wcielić.
Gdyby każdy znajomych sobie okolic, starał się poznać szczegółowie choćby niebardzo odległą przeszłość, ale tę której szczątki tkwią w niej jeszcze, gdyby każdy spisywał
dzieje takie; złożyłaby się wprędce zajmująca bardzo historja wewnętrznego życia kraju.
Niepotrzebaby nic omijać, nic z niej usuwać, wszystko bez wyboru, co tylko pod najrozmaitszemi względy zająć może, mieścić w ten wielki skład, z którego później nieraz surowszy
nawet dziejów pisarz czerpaćby musiał.
Tylko że jedni spożywają życie swoje, nie patrząc na to, co je poprzedziło, bez zastanowienia, jaki między niemi a ich poprzednikami moralny zachodzi związek i następstwo;
całkiem dniem dzisiejszym zajęci, nie poznają, że dziś bez wczoraj jest bardzo krótkie, krótsze niż dziś bez jutra, bo wczoraj jest naszą własnością niezaprzeczoną i nikt go
nam nie wydrze; a jutro? Któż to wie?
Pozwólcie mi więc z przyzwoitą powagą, prawić wam dzieje miasteczka, którego może dotąd i z imienia nieznaliście, o którego istnieniu nie wiecie; nic się nie dziwujcie jego i
mojej pomieszanej tu historij; według mnie nawet historja starych butów mogłaby być nauczającą i użyteczną, cóż dopiero miasteczka i człowieka?


1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 Nastepna>>